piątek, 23 września 2016

Post dla ludzi o wielkim sercu.

Witajcie. Każdy z nas zna zwierzę pies i kot. Każdy lubi choć jedno z nich. Ale czy zachowujemy wobec nich w porządku? Czy one zasłużyły na takie cierpienie?
Wczoraj byłam w schronisku i serce mi pękło na milion kawałków.
Porzucone, zaniedbane, bezbronne, smutne. Ujadały głośno mówiąc nam tym samym "Proszę!".
Bo to zwykły kundel czy dachowiec. Głupi i brzydki. A dla niego się nie liczy czy jesteś ładny, czy brzydki. Mądry czy głupi. Bogaty czy biedny. Czy nawet jesteś zdrowy czy chory. Dla niego nie liczy się, że nikt cię nie lubi. Bo on cię kocha. Nie szukaj przyjaciół, dla których trzeba skoczyć z okna. Wystarczy, że rzucisz psu patyka, a już Twoim przyjacielem będzie. Nie jest to jakiś drogi husky czy doberman. Jest kundlem. Ale kochać cię będzie tak samo. W schroniskach opiekują się nimi dobrze. Są najedzone, napojone, zdrowe. Ale brakuje im jeszcze jednej ważnej rzeczy. Bezgranicznej miłości.
Psy Cię potrzebują!
Bezpłatnie pomóż!
Dla mnie nigdy zwierzęta w schronisku nie były obojętne, a dla Was?
Pokażcie, że macie serce.
Proszę na kolanach.
Wiem co mówię. Moje pierwsze wejście do schroniska. Łzy, smutek. Ale byłam obojętna. Spojrzałam pieskom w oczy i już się popłakałam. Stamtąd wzięłam również mojego psa. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Maga jest ze mną szczęśliwa i nie wyobrażam sobie życia bez tego kochanego kundelka.
W tym celu leci program "Przygarnij mnie!"
Proszę :)
Pomoże on odmienić los przynajmniej kilku z nich.
Proszę!
Pomagajmy!
Dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi tego posta napisać. ♥

Z poważeniem.
Ja.
Sama wzruszyłam się pisząc tego posta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz